ZAPRASZAM

wtorek, 2 października 2012

RATUNKU



Gdy do śniadania siadam dziś,
Coś mnie za gardło ściska.
Mam potas, wapno, witamin mix,
Pudełko – ochrona środowiska.

I jakoś łykam szybko to,
Bo trochę dziś zaspałem.
Czy smaczne było owo to?
Nad tym się nie zastanawiałem.

Obiadu przyszedł teraz czas,
We folii mam kopytka.
Gdy czytam przepis, co i jak,
Znów mnie za gardło ściska.

Bo napisane znowu jest,
Ile ma w sobie skrobi.
Enzymów i jakiś dziwny kod,
Jest nazwa i kto to wyrobił.

Myślę kolację ludzką zjem,
I do marketu mknę żwawo.
A tam na półkach znowu to,
Ja chcę coś w domu zjeść mamo..... 
Prześlij komentarz